Pozycjonowanie stron WordPress krok po kroku – poradnik SEO

Czym jest WordPress i z czym się to je?

WordPress jest jednym z najpopularniejszych systemów zarządzania treścią na świecie (ang. CMS – Content Management System). Początkowo CMS WordPress był przeznaczony dla małych blogów internetowych, natomiast dzisiaj jest używany do dużych rozbudowanych platform, e-sklepów, a nawet aplikacji mobilnych. Według jego twórców, z oprogramowania korzysta 43% sieci (źródło https://pl.wordpress.org/). Nic dziwnego, gdyż jest to łatwy system zarządzania treścią publikowaną w Internecie, który pozwala na intuicyjne dodawanie i edytowanie informacji na stronie internetowej bez znajomości programowania czy choćby podstaw HTML-a.

CMS WordPress posiada panel administracyjny, na który loguje się administrator lub inny użytkownik w zależności od nadanych mu praw do edycji (może to być autor, redaktor lub inne). Z poziomu panelu użytkownik może edytować stare treści we wpisach czy podstronach i dodawać nowe, modyfikować menu, zarządzać wyglądem strony, mediami czy linkami, a w przypadku sklepów zmieniać opisy produktów, kategorii i zarządzać procesem zakupowym.

Zależy Ci na zwiększaniu widoczności strony opartej na systemie WordPress? Chcesz dowiedzieć się, jak pozycjonować stronę WordPress? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie!

Pozycjonowanie strony WordPress (SEO) – czy to takie proste?

Strony na WordPressie domyślnie są łatwiejsze w pozycjonowaniu, niż inne CMS-y, szczególnie te autorskie. Dlaczego?

Po pierwsze, pluginy (wtyczki) WordPress. Wtyczka to oprogramowanie, które rozszerza motyw WordPress o nowe funkcjonalności, dzięki którym często nie potrzebujesz pisania od zera niezbędnych funkcji dla swojej witryny. Z wtyczkami jednak warto być ostrożnym, gdyż im większą liczbę dodatków mamy na stronie, tym bardziej spada szybkość witryny oraz zwiększają się szanse na włamanie (dotyczy nieaktualizowanych wtyczek). Istnieje zestaw wtyczek SEO, które są niezastąpione podczas pozycjonowania stron na WordPressie, a o którym dokładniej opowiem w następnym rozdziale artykułu.

Po drugie, WordPress ma przyjazne pod kątem wyszukiwarek adresy URL, które są automatycznie pobierane od tytułu strony, wpisu czy produktu i tworzone z myślnikami oraz bez polskich znaków. Warto tutaj zaznaczyć, że Google pomija znaki podkreślenia w adresach, łącząc tym samym wszystkie wyrazy w jedną całość – dlatego tak ważne jest używanie w tym przypadku myślników. Oprócz tego na WP łatwo można ustawić adresy URL bez nazw kategorii lub daty publikacji, które często są zmienne i mogą powodować zbędne przekierowania.

Po trzecie, łatwość edycji. Powiedzmy, że 90% wszystkich zmian niezbędnych pod kątem SEO możemy samodzielnie wprowadzić do CMS-a. Brzmi cudownie? Zapewniam, że tak właściwie jest. Zmian w treści strony, hierarchii nagłówków, w tytułach, zmian struktury strony, a nawet bardziej zaawansowaną poprawę Page Speed czy danych strukturalnych można dokonać w panelu Twojej witryny.

Chcesz pozycjonować stronę na WordPressie? Czytaj dalej, a dowiesz się, jak prowadzić działania SEO na własnej stronie internetowej! 🙂

Z myślą o pozycjonowaniu. O czym należy pamiętać zaczynając przygodę z WordPressem?

O możliwościach tworzenia stron WordPress oraz zaletach i wadach każdego z tych rozwiązań pisaliśmy już wcześniej. Teraz porozmawiamy o tym, jak przygotować stronę internetową pod kątem SEO, zaczynając od momentu jej tworzenia, aż po wyznaczenie strategii contentowej.

Stworzenie strony internetowej za pomocą WordPress to idealna opcja dla zaczynających przygodę z SEO. Oto elementy, o których warto pamiętać podczas optymalizacji SEO strony na WordPressie:

1. Dobry hosting – wysoki Page Speed i SSL

Wybierając sprawdzonego hostingodawcę, już na starcie ułatwiasz sobie pracę. Przykładem dobrego hostingu jest posiadanie przez niego usługi Cloudflare, czyli dodatkowego zabezpieczenia i przyśpieszenia strony internetowej, dzięki kierowaniu jej poprzez globalną sieć. Strona ładuje się z najbliższego punktu CDN, co wpływa nie tylko na wyniki w Page Speed Insight, ale i na rzeczywisty czas ładowania się strony.

Dobry hosting także oferuje darmowy certyfikat SSL, czyli protokół zapewniający bezpiecznie połączenie internetowe, będący już standardem szyfrowania danych na stronach www. Strona nieposiadająca certyfikatu, na którą użytkownik kliknie w wynikach wyszukiwania, najczęściej wyświetla informację o niebezpiecznym połączeniu, tym samym zniechęca go do przejścia dalej.

2. Jaki motyw wybrać?

Na rynku istnieje mnóstwo gotowych motywów WordPress, które można zakupić (lub pobrać za darmo) i zainstalować na swoim serwerze. Często jednak słyszy się opinie na temat tego, że tego typu rozwiązania są złe, obciążają stronę internetową, gdyż instalują dużo zbędnych dodatków i skryptów, a także mają luki w zabezpieczeniach. Jest to częściowo prawda, dlatego tak ważne jest sprawdzenie motywu jeszcze przed zakupem w wersji demo lub pobranie bezpłatnego i przetestowanie go na serwerze. Oprócz tego warto sprawdzić, czy motyw jest dobry pod kątem SEO: na przykład, czy dobrze ustawione są tytuły, czy nie ma zbędnych nagłówków w headerze (pamiętaj, że każda taka zmiana wymaga ingerencji w pliki strony WordPress, a więc zwiększa koszt jej przygotowania!), czy strona jest responsywna, szybka, czy wszystkie elementy prawidłowo się wyświetlają, czy ma okruszki (tzw. breadcrumbs) oraz inne opcje, które ułatwią optymalizację WordPress w przyszłości.

3. Domena robocza a domena docelowa

Jeśli uruchamiamy stronę na WordPressie na domenie (lub subdomenie) roboczej, to ważna jest tu kwestia wyłączenia indeksacji witryny podczas jej tworzenia, gdyż robot może “niechcąco” zaindeksować roboczą domenę w wynikach wyszukiwania Google. W tym przypadku potrzebne będzie usunięcie jej z indeksu za pomocą Google Search Console – darmowego narzędzia udostępnionego przez Google właścicielom stron. Dlatego podczas pierwszej instalacji WordPress pamiętaj o zablokowaniu strony dla robotów!

Jeśli korzystasz z domeny (lub subdomeny) roboczej podczas tworzenia strony, po jej uruchomieniu na domenie docelowej nie zapomnij:

  • Podmienić stare adresy URL na nowe w ścieżkach plików (można to zrobić za pomocą wtyczki Better Search Replace)
  • Włączyć indeksowanie strony 🙂

4. Wyłączenie komentarzy

Dlaczego wyłączeniu komentarzy poświęcam aż cały nagłówek i akapit? To ważna kwestia dla pozycjonowania WordPress. Dlaczego? Po pierwsze, WordPress automatycznie pozwala na komentowanie wpisów, a bez wyłączenia tej funkcji dostaniesz górę spamu od botów. Po drugie, treści, nad którymi nie masz kontroli, źle wpływają na pozycje Twojej witryny w wynikach wyszukiwania Google. Mimo że po uruchomieniu WordPressa automatycznie masz zaznaczoną funkcję moderacji komentarzy, to i tak dostaniesz dużo spamowych wiadomości, które serwer musi obrobić, a więc spowolni pracę Twojego pulpitu. Dlatego po odpaleniu nowej strony, polecam wejść do Ustawień -> Dyskusja i odznaczyć “Zezwól na komentowanie nowych wpisów”. W ten sposób unikniesz zbędnej pracy, związanej z czyszczeniem wiadomości. Nowe wpisy będą mieć automatycznie wyłączoną funkcję komentowania. Jeśli masz już stronę, na której chcesz wyłączyć komentarze, to masz dwie opcje:

  • We Wpisach masowo zaznaczasz wszystkie artykuły -> Działanie masowe -> Edytuj -> Komentarze -> Nie zezwalaj.
  • Wtyczka Disable Comments, w której zaznaczasz pole “Everywhere: Disable comments globally on your entire website” (jeśli nie masz tysiąca wpisów na stronie, to nie polecam dokładania dodatkowych wtyczek – poświęć więcej czasu na ręczne wyłączenie, a będzie Ci dane).

Opcja wyłączenia komentarzy jest istotna dla stron, na których prowadzimy firmowego bloga (i wiadomości odbiorców nie są dla nas ważne) albo nie mamy czasu na moderację. Jeśli jednak prowadzisz blog lub sklep, gdzie zależy Ci na informacji zwrotnej od czytaczy czy konsumentów, to po prostu przejdź do następnego akapitu (nie zapomnij jednak sprawdzić swoich ustawień i pamiętaj o obowiązkowej moderacji).

5. Przygotowanie odpowiedniej architektury strony

Już na etapie planowania wdrożenia strony internetowej warto przemyśleć jej dokładną strukturę. Co na stronie ma się znaleźć? Standardem jest zamieszczenie w witrynie Strony Głównej, zakładki O nas, Oferta/Sklep, Kontakt. W przypadku oferty usługowej nie ma większego problemu z przygotowaniem jej struktury, gdyż raczej będzie to kilka usług z główną podstroną ofertową. Schody zaczynają się wtedy, kiedy mamy sklep internetowy z szerokim asortymentem. Ważne na tym etapie jest dokładne przemyślenie, w jaki sposób pogrupować dane produkty i jak nazwać ich kategorie. W tym przypadku niezbędna będzie analiza słów kluczowych za pomocą planera Google Ads lub zewnętrznych narzędzi, tj. Senuto, Ubersuggest czy Ahrefs, a przy okazji wykonanie skrupulatnego researchu sklepów konkurencyjnych, z których przynajmniej część na pewno odrobiła dobrze to zadanie.

Techniczna optymalizacja WordPress SEO

Podczas przygotowania witryny www ważnym krokiem jest przeprowadzenie technicznej optymalizacji strony. Są to takie działania, które trzeba zrobić jeszcze na etapie prac nad stroną w celu zwiększania widoczności strony opartej o WordPress i uniknięcia zbędnych poprawek w przyszłości.

1. Optymalizacja title i description – czy wciąż się liczy?

Meta title (tytuł strony) i meta description (opis strony) to informacje, które wyświetlają się użytkownikom w wyszukiwarce Google. Każda podstrona w Twojej witrynie powinna zawierać unikatowy tytuł strony oraz opis strony, dzięki którym poinformujesz użytkowników o jej zawartości, a wyszukiwarka będzie w stanie rozpoznać, którą podstronę wyświetlić pod konkretne zapytanie. W przypadku title Google wciąż bierze pod uwagę jego zawartość i to, czy zostały uwzględnione w nim słowa kluczowe. Jeśli chodzi o meta opisy, to zawartość słów kluczowych nie ma takiego znaczenia pod kątem wyszukiwarek (Google oficjalnie poinformował, iż description nie jest czynnikiem rankingowym wyszukiwarki), natomiast ważna jest dla przyciągnięcia uwagi użytkownika – opisy piszemy w celu zachęcenia go do kliknięcia w naszą stronę internetową, co skutkuje podniesieniem współczynnika CTR w kampaniach SEO!

2. Linkowanie wewnętrzne, czyli skąd?

Linkowanie wewnętrzne jest ważną kwestią w optymalizacji technicznej strony pod kątem SEO. Dzięki linkowaniu wewnętrznemu roboty Google mogą z łatwością przemieszczać się pomiędzy podstronami w celu ich zaindeksowania. Podstawą jest tutaj prawidłowa nawigacja strony, czyli menu główne znajdujące się najczęściej na górze. Wszystkie najważniejsze podstrony wraz z ofertą usług czy kategorii na sklepie, muszą być zawarte w nawigacji. Ich linkowane anchory (czyli zwykły tekst) powinny być odpowiednie do zawartości strony.

W przypadku sklepów internetowych lub blogów dodatkowym miejscem na linkowanie wewnętrzne jest sidebar z kategoriami. Jest to niezbędny element właśnie tego rodzaju stron www, gdyż mając dużą liczbę produktów lub wpisów blogowych, nie można porzucić użytkownika na pastwę losu podczas poszukiwania czegoś konkretnego. W przypadku kategorii ważne jest przemyślenie jej hierarchii, od głównych, czyli najważniejszych kategorii do podkategorii.

Ważną też jest kwestia linkowania z okruszków (ang. breadcrumbs), czyli nawigacja na podstronie, która pomaga użytkownikowi oraz robotom zorientować się, w którym miejscu serwisu się znajduje. Jest to niezbędny element większych stron, tj. sklepy internetowe, które mają bardzo rozbudowaną hierarchię kategorii. Okruszki muszą posiadać bezpośrednie odnośniki do podstron “rodziców”.

Oprócz tego nie warto zapominać o linkowaniu wewnętrznym z treści strony, czyli wszystkich opisów znajdujących się na podstronach. Można linkować zwykły tekst (anchory), czyli odpowiednie do podstrony słowa kluczowe, ale warto robić to z głową! Linkowanie samych anchorów może być niebezpieczne ze względu na to, że Google rozpozna zbyt agresywne działania SEO na naszej stronie. Dlatego warto zróżnicować go za pomocą linkowania obrazków, brandu, czy po prostu dodania samych adresów URL.

3. Hierarchia nagłówków – które są ważne?

Nagłówki w SEO są ważne zarówno dla wyszukiwarki, jak i dla użytkownika. Wskazują, który fragment treści dotyczy konkretnego tematu. Nagłówki dzielą się na H1, H2, H3 … H6. Jeśli chodzi o nagłówek H1, to jest on najważniejszy na podstronie i musi dokładnie opisywać, co się na niej znajduje (z uwzględnieniem słów kluczowych). Nie może zaistnieć sytuacja, kiedy mamy kilka nagłówków H1 na jednej podstronie lub takie same nagłówki (zduplikowane) na kilku różnych podstronach. Oprócz optymalizacji H1, warto także poświęcić więcej uwagi na nagłówki H2, które służą jako śródtytuły w tekstach na stronie. Dlaczego? Po pierwsze, są ważne dla robota Google, który dzięki nagłówkom wie, o czym jest dana podstrona i może prawidłowo pokierować użytkownika. Po drugie, aspekt wizualny. Nikt nie lubi czytać ścian tekstu na 10 tysięcy znaków, mając tylko akapity – strona www to nie opracowanie naukowe!

Jeśli chodzi o nagłówki H3, to warto je stosować w przypadku, gdy są rozszerzeniem treści z nagłówka H2 – zawierają one dodatkowe informacje. Jeśli chodzi o nagłówki H4 … H6, to nie mają aż tak dużego znaczenia dla wyszukiwarki, natomiast nie można całkowicie wykluczyć konieczności ich użycia – pamiętaj, że w SEO wszystko zależy.

4. Mapa witryny – o co z nią chodzi?

Mapa witryny z ang. sitemapa to plik w formacie XML lub HTML, zawierający wszystkie podstrony naszej www, które chcemy, aby robot Google zaindeksował. Stworzoną mapę strony zawsze dodajemy do Google Search Console.

Tak naprawdę, Google informuje, że w przypadku prostych stron internetowych wystarczy prawidłowe linkowanie wewnętrzne, aby robot odnalazł się i zaindeksował wszystkie najważniejsze podstrony. Warto jednak poświęcić dosłownie 5 minut (istnieją darmowe wtyczki do WordPressa, które wygenerują mapę witryny za Ciebie!) i wrzucić ją do Google Search Console.

Jeśli chodzi o bardziej rozbudowane strony internetowe, to mapa witryny jest niezbędnym elementem, który zwiększy prawdopodobieństwo, że robot Google niczego nie pominie podczas indeksowania strony.

5. Optymalizacja obrazków na stronie WordPress

Duże i ciężkie obrazy spowalniają działanie Twojej strony, a, jak wiadomo, Google nie przepada za wolno ładującymi się witrynami. Dlatego następnym razem, wrzucając obrazek (sprawdź także nasz artykuł o darmowych bankach zdjęć) do multimediów, nie zapomnij zeskalować go do odpowiedniego rozmiaru (np. za pomocą darmowego GIMP-a) oraz skompresować (np. za pomocą TinyPNG). Jeśli jednak nie lubisz pracy z plikami graficznymi, możesz skorzystać z wtyczki Smush, która zrobi to za Ciebie (o niej trochę dalej).

Nie zapominaj także o nazwach dodawanych plików – warto zamieścić w nich frazy kluczowe, związane ze stroną. Oprócz tego nazwy nie mogą zawierać polskich znaków, a słowa najlepiej rozdzielać myślnikami (ta sama zasada, co z URL-ami!).

Ważnym elementem jest także znacznik alt, czyli opis alternatywny zdjęć. Opis ten musi prezentować zawartość obrazka, gdyż osoby niewidome, wchodzące na stronę, korzystają ze specjalnych narzędzi odczytujących tekst na głos. Oprócz tego, roboty Google odczytują opis alternatywny w celu lepszego zrozumienia kontekstu, więc zawsze warto przemycić tam słowa kluczowe, odpowiednie do podstrony. Pamiętaj, aby nie dodawać zbyt długiego tekstu, gdyż zalecana maksymalna liczba znaków ze spacjami dla opisów alternatywnych wynosi 100.

6. Dane strukturalne, czyli dodatkowe snippety

Dane strukturalne to znaczniki, zamieszczane na stronach internetowych, które pomagają wyszukiwarce Google zrozumieć, co oferuje dana witryna. Znaczy to, że podczas wyszukiwania jakiejś frazy przez użytkownika, może on zobaczyć dodatkowe informacje w wynikach, czyli tzw. rich snippety. Może to być cena i dostępność produktu, lokalizacja, FAQ, ocena i dużo innych. Google jednak ostrzega, że wdrożenie danych nie zawsze oznacza gwarancję ich wyświetlenia się w wynikach wyszukiwania.

Choć dane strukturalne nie mają bezpośredniego wpływu na pozycjonowanie strony, to jednak warto je wdrożyć. Po co? Po pierwsze, Google lepiej będzie rozumiał cel Twojej strony i co chcesz zaoferować klientom. Po drugie, będzie to dodatkowa zachęta do kliknięcia użytkownika w Twoją stronę w wynikach wyszukiwania.

7. Szybkość ładowania się strony WordPress

Szybkość ładowania się strony ma znaczący wpływ na jej pozycję w wynikach wyszukiwania. Jak już wspominałam, Google nie lubi wolno ładujących się stron internetowych, gdyż nie są przyjazne dla userów. Wolne witryny mają dużo większe szanse na to, że użytkownik, wchodząc na nie, zrezygnuje z dalszego korzystania przez zbyt długi czas oczekiwania.

Szybkość ładowania się stron internetowych można sprawdzać za pomocą Page Speed Insights oraz GTmetrix. Oba te narzędzia po przeanalizowaniu Twojej witryny pokazują jej wynik oraz w jaki sposób można go poprawić. Najczęstszymi problemami wykrytymi przez nie są:

  • Zbyt duże obrazki i przestarzałe formaty .jpg, .png, które Google zaleca zmieniać na WebP – opracowany przez Google format plików, który także wspiera animację i przezroczystość, a potrafi ważyć naprawdę bardzo mało! Dobrą wiadomością jest fakt, że od wersji 5.8 WordPress natywnie wspiera dany format, dlatego nie potrzebujesz już instalacji żadnych dodatkowych wtyczek.
  • Nieużywany JavaScript i kod CSS.
  • Brak Lazy Load (leniwe ładowanie), czyli ładowania się tylko niezbędnych w danym momencie elementów strony. Bez Lazy Load strona ładuje wszystkie elementy, co skutkuje, po pierwsze, dłuższym czasem oczekiwania, a po drugie, marnowaniem zasobów.
  • Wpływ kodu spoza witryny – wszystkie zewnętrzne skrypty, spowalniające naszą stronę WordPress (GA, GTM, Facebook Pixel itd.).

Warto zwrócić uwagę także na używanie Page Builderów na stronie WordPress, które potrafią mocno spowalniać witrynę. Jeśli strona nie jest tworzona za pomocą ACF czy Gutenberga (wbudowanego edytora WordPress), lecz z wykorzystaniem właśnie Page Buildera, to sprawdź, czy dla jakiegoś rodzaju treści nie można go wyłączyć, żeby niepotrzebnie nie obciążać strony. Najczęściej wpisy blogowe nie wymagają zbyt zaawansowanych sekcji, więc mogą być dodawane za pomocą klasycznego edytora.

Pamiętaj, że podstawowym celem wyszukiwarki Google jest idealne dopasowanie wyników dla użytkowników i ich zadowolenie z jej korzystania, dlatego, mając wolno ładującą się witrynę, warto skupić się nad poprawą jej prędkości.

8. Wersja mobilna witryny

Zadbanie o wersję mobilną strony WordPress to dzisiaj priorytet! Prowadzona przez Google aktualizacja Mobile First Indexing zmieniła sposób indeksacji stron – roboty w pierwszej kolejności biorą pod uwagę to, jak prezentuje się witryna internetowa w wersji mobilnej. Zmiany weszły w życie (albo wciąż wchodzą, gdyż dostajemy sprzeczne informacje od Google na temat wprowadzenia MFI) ze względu na rosnącą ilość ruchu, generowanego z urządzeń mobilnych. Najlepszym rozwiązaniem jest budowanie witryny internetowej za pomocą techniki RWD – sposób projektowania stron www tak, aby ich układ i wygląd dostosowywał się do rozmiaru urządzenia.

9. Google Search Console i Google Analytics

GSC i Google Analytics to darmowe narzędzia udostępnione właścicielom stron internetowych. Po uruchomieniu strony na domenie docelowej nie warto zapominać o wdrożeniu ich w witrynie, gdyż zbierają one dane o odwiedzających i ich zachowaniach.

GSC możemy dodać do strony na dwa sposoby:

  • Usługa z prefixem URL – jest to łatwiejszy sposób, gdyż wymaga wklejenia adresu URL do narzędzia i szybkiej weryfikacji w postaci dodania metaznacznika do sekcji strony. Natomiast aby mieć pełne dane z witryny, trzeba dodać wszystkie wersje strony jako osobne usługi: z www i bez www, z https i http. W tym przypadku wszystkie informacje masz w kilku miejscach w narzędziu.
  • Usługa domeny – wymaga dodania rekordu TXT do konfiguracji domeny (można to zrobić w Panelu Klienta, udostępnionego przez hostingodawcę). Największą zaletą tego rozwiązania jest fakt, że wszystkie dane są w jednej usłudze.

W GSC znajdziesz informacje o liczbie wyświetleń i kliknięć w stronę z wyszukiwarki Google, CTR (relacje między kliknięciami a wyświetleniami), średnią pozycję strony i frazy, na które jest widoczna. Google Search Console ostrzega także o wszystkich pojawiających się błędach na stronie pod kątem SEO.

Jeśli chodzi o Google Analytics, to jest to niezbędne narzędzie, jeśli chcesz wiedzieć więcej o odwiedzających Twoją witrynę. Ówczesna wersja Google Analytics UA, która służyła nam przez długie lata, zostanie zastąpiona w 2023 przez Google Analytics 4, o którym pisaliśmy na naszym blogu: https://inmedium.pl/google-analytics-4-nowa-wersja-i-przyszlosc-analityki/. Dlatego warto już powolutku przechodzić na GA4 i wdrażać go na stronie www. Jak to zrobić? Można na dwa sposoby:

  • Google Tag Manager – narzędzie, dzięki któremu bez wiedzy programistycznej możemy wdrożyć część kodu na naszą stronę, np. Google Analytics czy tag konwersji Google Ads. Jak wdrożyć GA4 przez Google Tag Manager? Dodając nowy tag i konfigurując go pod GA4. Następnie trzeba wpisać identyfikator, w regułach wybrać All pages i zapisać. Nie zapomnij przesłać zmian, gdyż nie opublikują się one automatycznie. Kod GTM trzeba wdrożyć w sekcji head Twojej witryny.
  • Skrypt GA4 w kodzie strony – nie zalecamy tego sposobu, gdyż jeśli strona ma prowadzoną kampanię i już wdrożony GTM, to takie postępowanie doda tylko kolejny zbędny skrypt i obciąży stronę na WordPressie. Jeśli jednak GTM sprawia Ci kłopot, to w panelu GA4 udajemy się do Strumienia danych -> Internet -> Instrukcje tagowania -> Globalny tag witryny (gtag.js) i kopiujemy treść, którą później także sklejamy do sekcji head witryny.

W Analyticsie znajdziesz dane o odwiedzających stronę, ich zachowaniach, najlepszych podstronach czy, przy poprawnej konfiguracji e-commerce, o przychodach sklepu, oraz dużo innych.

Pamiętaj, że im wcześniej wdrożysz oba narzędzia na stronie, tym więcej danych będziesz mieć. A jak wiadomo, wiedza to potęga!

Pomocne wtyczki WordPress SEO

1. Yoast SEO i Rank Math

Yoast SEO jest jedną z najczęściej pobieranych wtyczek SEO, która pomaga w pozycjonowaniu strony WordPress. Nie ma tu nic dziwnego, gdyż jest kompatybilna z większością motywów, a jej twórcy cały czas pracują nad rozwojem i ulepszeniem wtyczki Yoast SEO (w tym też nad jej aktualizacjami). Często jednak słyszy się głosy, że wtyczka oferuje za dużo opcji, z których najczęściej się nie korzysta, dlatego jest zbyt ciężka i obciążająca dla strony www.

Wtyczka SEO jest intuicyjna i przetłumaczona na język polski, choć nie do końca radzi sobie z analizą polskich treści i odmianami. Wtyczka daje wskazówki, jak można poprawić content, uzyskując zieloną lampkę, natomiast trzeba wziąć pod uwagę jej ograniczone możliwości językowe i nieanalizowanie tekstu na stronie poza treścią główną. W tym przypadku lepiej zaufać innym narzędziom zewnętrznym, np. Surfer SEO.

Yoast SEO pozwala na łatwe dodawanie meta tytułów i meta opisów do każdej podstrony oraz pomaga w ustawieniu odpowiedniej długości tych znaczników. Oprócz tego jedną z najbardziej przydatnych funkcji wtyczki jest generowanie mapy strony. Od wersji 5.5 WordPress już samodzielnie generuje mapę witryny, dodając tam wszystkie elementy strony, w tym te, których nie potrzebujemy w indeksie. Najczęściej są to archiwa autorów czy np. szablony stopki/headera (często dotyczy stron na Elementorze), których nie chcemy mieć w indeksie. Yoast SEO pozwala na łatwe zarządzanie typami podstron, które znajdą się w mapie lub będą z niej wykluczone.

Kolejną funkcją wtyczki Yoast SEO, która ułatwia pracę pozycjonera, jest automatyczne generowanie danych strukturalnych po uzupełnieniu podstawowych informacji o Twojej stronie.

Za pomocą danej wtyczki SEO można także:

  • Zarządzać opcjami nieindeksowania określonych podstron.
  • Łatwo edytować pliki robots.txt czy .htaccess.
  • Ukrywać archiwa dat, autorów.
  • Tworzyć menu okruszkowe.
  • Ustawiać canonicale.

Jeśli chodzi o Rank Math, to, z grubsza, jest to wtyczka o podobnych funkcjach, co Yoast SEO. Jest stosunkowo nowa (weszła na rynek w 2019 roku), a więc wciąż rozwija swoją społeczność. Rank Math jest całkowicie darmowy, choć twórcy już ogłosili dodanie za niedługo wersji premium z nowymi funkcjonalnościami. W niektórych kwestiach Rank Math zdecydowanie wygrywa z Yoast SEO. Główną jego zaletą jest większa wydajność i możliwości wyłączenia nieużywanych funkcji, które później nie będą się ładować w backendzie. Oprócz tego, Rank Math ofertuje większą liczbę danych strukturalnych dla Gutenberga, np. wydarzenia czy przepisy, kiedy Yoast obsługuje tylko FAQ i How-To.

W tej chwili nie wiesz, co wybrać? Jako początkujący/początkująca nastaw się na Yoast SEO, który jest bardziej intuicyjny! Wystarczy zainstalować i aktywować wtyczkę SEO WordPress, sprawdzić możliwości poprawnej konfiguracji w oficjalnym źródle i działać!

2. Redirection

Wtyczka Redirection pomaga w tworzeniu przekierowań 301 i po odpowiedniej konfiguracji śledzi wszystkie dokonane zmiany w adresach URL, które muszą być przekierowane. Dzięki wtyczce Redirection nie musisz znać się na pliku .htaccessa, ani wiedzieć, w jaki sposób ustawia się przekierowania. Jest to jedna z tych wtyczek, która powoduje, że pozycjonowanie strony WordPress nie jest takie straszne, jak się wydaje!

3. Smush – Lazy Load Images, Optimize & Compress Images

Smush – Lazy Load Images, Optimize & Compress Images to najpopularniejsza wtyczka (ponad milion instalacji) do kompresji i optymalizacji zdjęć na stronie. Automatycznie zmniejsza rozmiar i wagę wrzucanych zdjęć bez utraty jakości, co pozytywnie wpływa na czas ładowania się strony WordPress. Oprócz tego ma funkcję Lazy Load (leniwego ładowania) – wyświetla media na stronie tylko w tym momencie, kiedy są one widoczne dla użytkownika, a więc nie ładuje w tle wszystkich elementów. Natomiast zdecydowanie radzę wyrobić nawyk skalowania zdjęć za pomocą programów graficznych i ich kompresji np. z darmowym TinyPNG, gdyż wtedy masz pełną kontrolę nad tym, jak wyglądają obrazy.

4. W3 Total Cache / LiteSpeed Cache

W3 Total Cache (lub LiteSpeed Cache) to bardzo przydatne pod kątem optymalizacji strony pluginy cache’ujące, które przedstawiają zapisaną treść statyczną zamiast generować ją dynamicznie. Jak to działa? Bez wtyczki do cachowania użytkownik, wchodząc na stronę, musi poczekać, aż pobiorą się wszystkie pliki z serwera, a proces ten jest inicjowany za każdym razem. Wtyczki do cachowania zapisują i przechowują pliki HTML na serwerze, dlatego nie ma konieczności generowania treści po każdym wejściu na stronę WordPress. Wtyczki cache’ujące znacząco przyśpieszają strony internetowej, gdyż użytkownik, wchodząc na stronę, widzi już wcześniej zapisaną jej wersję, a nie ładuje ją po raz kolejny.

Nie chcę rozpisywać się i proponować więcej pluginów do WordPressa, które mogą pomóc w pozycjonowaniu strony. Zawsze wychodzę z założenia, że im mniej wtyczek, tym lepiej, choć trudno niekiedy nie skorzystać z dodatku, który zastąpi pracę programisty. Wymienię jednak kilka wtyczek, które będą pomocne dla raczkujących w SEO WordPress:

  • All in One SEO – wtyczka z podobnymi funkcjami, co Yoast SEO i Rank Math.
  • All in One WP Migration – wtyczka do poprawnej migracji strony WordPress z jednego serwera na inny i tworzenia backupów.
  • Really Simple SSL – wtyczka do dodania certyfikatu SSL do strony (najlepiej zrób to ręcznie!).
  • LazyLoad Plugin i a3 Lazy Load – mniej popularne od Smusha wtyczki (ponad 100 000 pobrań każda) do leniwego ładowania obrazów, wideo i ifremów.
  • Schema & Structured Data for WP & AMP – wtyczka ułatwiająca wdrażanie danych strukturalnych na stronie WordPress.
  • Autoptimize – wtyczka do optymalizacji kodu CSS i JS strony. Jeśli nie wiesz, na czym polega ręczna optymalizacja, bo nie posiadasz wiedzy programistycznej, wystarczy poprawnie skonfigurować Autoptimize. Czasem zdarza się tak, że po włączeniu wtyczki strona przestaje działać poprawnie. Najczęstszym powodem jest niekompatybilność jej z inną wtyczką, dlatego w tym przypadku albo można znaleźć odpowiednik Autoptimize, albo spróbować wyeliminować błąd poprzez wykluczenie plików JS.

Pozycjonowanie stron internetowych – optymalizacja contentu pod kątem SEO

Pozycjonowanie strony na WordPress nie kończy się po przeprowadzonej technicznej optymalizacji SEO Twojej witryny. Kolejnym krokiem jest optymalizacja contentu pod kątem wyszukiwarek. Kilka kluczowych zasad:

  • Nie duplikujemy contentu, ani wewnątrz swojej witryny, ani z innych stron internetowych.
  • Analizujemy frazy kluczowe i przypisujemy im jedną podstronę do optymalizacji.
  • Pilnujemy linków wewnętrznych.
  • Odpowiadamy na intencję i zapytania użytkownika.

1.Duplikacja treści

Chcąc szybko znaleźć się na pierwszej stronie wyników wyszukiwania, początkujący w SEO idą na skróty i duplikują treści z innych stron. Często dotyczy to sklepów internetowych, które powielają opisy produktów z hurtowni. Jest to tzw. duplikacja zewnętrzna contentu. Sytuacja ta może występować i odwrotnie, kiedy ktoś skopiuje treść z naszej witryny. Oczywiście nie ma możliwości zabezpieczenia się przed tym, ale warto pamiętać, że jest to nieuczciwe zagranie z punktu widzenia właścicieli stron internetowych.

Istnieje także zjawisko duplikacji wewnętrznej, czyli powtarzania tego samego contentu w obrębie jednej strony internetowej. Może to być sytuacja, kiedy powielamy treści wewnątrz serwisu lub mamy wspólne elementy dla każdej podstrony (stopka, header). W tym przypadku wystarczy tylko zrobić porządek w danych elementach. Inną przyczyną występowania wewnętrznej duplikacji contentu jest dostępność podstrony pod różnymi URL-ami (np. z www i bez www lub ze slashem na końcu i bez). W tym przypadku Google traktuje je jako kilka osobnych podstron z tę samą rywalizującą między sobą treścią. Ważna jest tutaj jak najszybsza eliminacja problemu.

2.Analiza słów kluczowych

Prawidłowa analiza słów kluczowych, pogrupowanie i uporządkowanie ich oraz przypisanie do konkretnej podstrony jest jednym z najważniejszych elementów pozycjonowania strony. Jest to ważny etap, który najlepiej przeprowadzić jeszcze przed stworzeniem strony internetowej. Takie postępowanie pozwoli zaoszczędzić czas i nie będzie wymagało późniejszego wdrożenia przekierowywań na stronie.

Frazy kluczowe można analizować za pomocą Planera Google Ads (jeśli prowadzimy płatne kampanie) lub innych zewnętrznych narzędzi tj. Senuto, Ahrefs, Ubersuggest czy Semrush. Proces analizy polega na zebraniu wszystkich powiązanych tematycznie słów kluczowych, na które chcemy wyświetlić konkretną podstronę.

Optymalizacja kilku podstron pod jedną grupę fraz kluczowych powoduje występowanie kanibalizacji treści, czyli sytuację, w której Google nie wie, jaką podstronę pokazać użytkownikowi na konkretne zapytanie. Wyszukiwarka wie, że kilka podstron z domeny odpowiada na intencję usera, dlatego za pierwszym razem pokaże jedną, a następnym – inną.

Co robić w przypadku kanibalizacji na Twojej stronie? Jak to bywa w SEO – to zależy! Istnieje kilka scenariuszy postępowania, które można zastosować w zależności od sytuacji:

  • Użycie tagu kanonicznego, czyli elementu kodu HTML strony internetowej, który wskaże wyszukiwarce, która strona jest oryginałem i którą można indeksować.
  • Optymalizacja jednej z podstron pod inne słowa kluczowe, np. powiązane z tematem, ale już bardziej konkretne.
  • Połączenie treści i dodanie przekierowania 301.

Kanibalizację słów kluczowych można sprawdzać zarówno w płatnych narzędziach (np. Senuto), jak i w darmowym Google Search Console.

3.Linki wewnętrzne w treści

Jak już wspominaliśmy, warto ułatwiać pracę robotom Google i dodawać linki wewnętrzne do treści witryny. Dzięki linkom roboty przespacerują się po stronie, zaczynając od Strony Głównej aż do najbardziej zakotwiczonych podstron. Linkować wewnętrznie można anchory, czyli słowa kluczowe, na które dana podstrona jest zoptymalizowana, nazwy brandu czy zdjęcia.

Nie warto linkować takich słów, jak “Tutaj”, “Czytaj więcej”, jeśli jest możliwość zmiany ich na powiązane tematycznie frazy kluczowe, gdyż jest to marnowanie potencjału strony www.

4.Odpowiedź na zapytanie użytkownika

Jednym z głównych celów Google jako wyszukiwarki, jest ułatwienie użytkownikowi odnalezienia się w tak ogromnej ilości informacji. Dlatego Google faworyzuje strony, które wprost odpowiadają na intencję użytkownika. Za przykład może posłużyć Direct Answer, czyli jedna z funkcji wyszukiwarki, która przedstawia odpowiedź na zapytanie w wynikach wyszukiwania bez konieczności kliknięcia w link.

Dlatego tworząc treści na stronie, trzeba wziąć pod uwagę fakt, że muszą one odpowiadać na zapytanie użytkownika. Chcąc pojawić się w wynikach jako Direct Answer, warto używać zapytań w nagłówkach, poprzednio sprawdzając, w jaki sposób użytkownicy wyszukują informację na ten temat.

Pozycjonowanie WordPressa – najczęstsze pytania

Samodzielne pozycjonowanie strony WordPress czy zlecenie agencji?

Pytanie w rodzaju: “Auto do mechanika czy naprawa w domu?” – każdy może spróbować, ale nie każdy zrobi to dobrze (albo jeszcze pogorszy sytuację). W przypadku SEO jest dokładnie tak samo, gdyż niektóre nieumiejętnie prowadzone działania mogą popsuć osiągnięte wcześniej wyniki. Jeśli dopiero zaczynasz pracę z nową domeną i chcesz się uczyć pozycjonowania strony WordPress, to skorzystaj z naszych wskazówek i ucz się na własnych błędach. Jeśli natomiast masz stronę, która generuje Ci przychody i chcesz je zwiększyć, to zaufaj agencji marketingu internetowego!

Ile kosztuje pozycjonowanie stron internetowych na Wordpressie?

To zależy. Pozycjonowanie stron jest procesem długofalowym, który, w przeciwieństwie do kampanii Google Ads, ma długotrwałe efekty. Cena pozycjonowania strony WordPress zależy od konkurencyjności ważnych dla nas słów kluczowych, zasięgu działań (lokalne / ogólnopolskie / globalne), budowy strony www, wymaganej optymalizacji technicznej oraz dostępnego czasu – im mniej wydajemy na działania SEO, tym później osiągniemy satysfakcjonujące wyniki.

Kiedy będę ze swoją stroną na WordPressie w TOP3?

Pytanie wiąże się z budżetem, wydawanym na SEO. Im mniej płacimy za usługę, tym mniej dostaniemy w zamian, więc wyniki będą widoczne w późniejszym czasie. Oprócz tego w grę wchodzi także liczba i trudność wybranych słów kluczowych – łatwiej jest wypozycjonować stronę na frazy z długiego ogona niż ogólne (i często bardziej opłacalne!).

Ile trwa pozycjonowanie strony na WordPressie?

Pozycjonowanie strony jest procesem długofalowym. W przypadku większej konkurencji w branży, która cały czas optymalizuje swoje strony, ważna jest systematyczność działań z zakresu SEO. Nawet po uzyskaniu wyników w TOP3 czy TOP10 można szybko spaść w dół, gdyż konkurencja nie śpi, a Google nie przepada za stagnacją wyników organicznych 😉 !

Jak tak odpicujesz swoją stronę na WordPressie, to można zająć się SEO off-site! Jak to zrobić? Zacznij od naszego artykułu o pozyskiwaniu linków do witryny!

Potrzebujesz wsparcia w pozycjonowaniu strony?

Zaufaj agencji interaktywnej ze Śląska inmedium.pl!

Zadzwoń

Więcej o pozycjonowaniu na naszym blogu SEO.

Click to rate this post!
[Total: 3 Average: 5]
Specjalistka SEO i Web Dev. Ukończyła studia dziennikarskie na Uniwersytecie Śląskim. Oprócz zawodowego zamiłowania do reklamy internetowej i WordPressa, kocha uczyć języka polskiego jako obcego. Prywatnie fanka Harry’ego Pottera i Wiedźmina. Jest pracoholiczką i nie ma czasu na nic, nawet na pisanie bio.

ZAINTERESOWAŁA CIĘ NASZA OFERTA?

Wypełnij brief Skontaktuj się z nami