OpenAI Ads – Nowe ognisko konwersji czy budżetów? Nasze wnioski po kilku miesiącach testowania

Sprawdzamy OpenAI Ads z perspektywy reklamodawcy! Jak działa nowy system reklamowy ChatGPT, ile kosztują kampanie i jakie możliwości oferuje? Analizujemy konfigurację konta, formaty reklam, optymalizację, raportowanie i skuteczność działań. Przedstawiamy najważniejsze plusy i minusy platformy na podstawie własnych doświadczeń i przeprowadzonych testów.

Od początku wszelkich LLM-ów ludzie siedzący w temacie pytali – ale w jaki sposób to się opłaca? Jak za darmo można dostać tak wiele (relatywnego) dobra? Czy OpenAI, Anthrophic i Google to dobre dusze, dające światu globalny postęp z czystości swojego cyfrowego serduszka?

Zróbmy sobie od razu szybki reality check – nie :). Nikt nie daje niczego za darmo, a jak daje, to tylko po to, żeby potem zacząć pobierać za to opłaty w ten czy inny sposób. Podobnie jak dilerzy rozdający pierwszą działkę, by uzależnić klienta, twórcy LLM-ów najpierw uzależniają od siebie świat, by w przyszłości zbierać żniwo, monetyzując swoją bazę użytkowników.

O ile płatne abonamenty stanowią jakąś namiastkę zarobków, nawet one nie pokrywają realnych kosztów zużycia swoich własnych abonentów. Dostępy API, gdzie płaci się za tokeny – może bardziej, ale nadal jest to ograniczone do firm i mocno działających entuzjastów, a nie zwykłych użytkowników aplikacji.

Co więc zrobić, gdy ludzie nie są skorzy do płacenia za coś, co już mają za darmo, rachunki za serwerownie i tworzenie nowych wersji modeli rosną, a inwestorzy po latach wrzucania łopatami pieniędzy w piec rozwoju zaczynają pytać „ale no kiedy to się w końcu zwróci”? Odpowiedź jest zawsze w Internecie ta sama – odpalmy reklamy 🙂

I tym wesołym akcentem przechodzimy do tematu dzisiejszego wpisu – OpenAI Ads. Jest to pierwszy mechanizm reklamowy od jednej z głównych firm od LLM-ów – po części pewnie dlatego, że jako najpopularniejsza, trwoni pieniądze najszybciej – według różnych szacunków nawet od 40-75 mln USD dziennie. Nie dziwi więc chęć jakiegokolwiek zatamowania tej okrutnej finansowej rany. W ten sposób, z początkiem września dostaliśmy dostęp do platformy reklamowej dla bezpieczeństwa wypuszczonej nadal w fazie Beta.

Chcesz zacząć reklamować się w ChatGPT? Zadzwoń do nas 32 307 33 37!

Jak z każdym nowym produktem, w którym realnie wydaje się pieniądze, podeszliśmy do niego sceptycznie. Przez pierwsze dni eksplorowaliśmy interf… ok nie oszukujmy się – interfejs jest tak minimalistyczny, że wystarczy 15 min., by zobaczyć wszystko. Prostota nie zawsze jednak oznacza ograniczenia, wszak minimalizm jest trendem, który ma się świetnie i w wielu narzędziach działa doskonale. System jest w fazie beta, więc wypuszczane są tylko funkcje, które są niezbędne i przetestowane, a cała śmietanka i entourage będą pojawiać się z czasem, gdy system się zadomowi i rozwinie. Nie o interfejs jednak chodzi – przejdźmy do gęstego i do mięsa! Zamiast rozpływać się nad każdą funkcją i ustawieniem, po szybkim przejrzeniu podstaw OpenAI Ads, wypunktujmy plusy i minusy w aspektach najważniejszych z perspektywy reklamodawcy.

OpenAI Ads basics:

  • reklamy pojawiają się na kontach ChatGPT w planie darmowym i Go – czyli prawdopodobnie dla większości użytkowników;
  • reklamy nie są wplatane w odpowiedzi – zawsze są odseparowane od nich i pojawiają się pod nimi;
  • reklamy pojawiają się kontekstowo w tematyce danego prompta.

Przykład reklamy OpenAI Ads
Przykład reklamy OpenAI Ads

Przykład reklamy OpenAI Ads
Przykład reklamy OpenAI Ads

Lightning round

Konfiguracja konta:

Plusprosta i szybka, głównie z racji niewielu opcji 🙂 Domyślnie konto jest od razu managerem, na którym można tworzyć inne konta per klient, co na pewno jest dużym plusem.
Minuskonieczna weryfikacja danymi firmy trwa 5-7 dni (u nas w 1 przypadku ponad 10!).

Konwersje:

Pluswbudowana opcja generowania pixela OpenAI i kodów śledzenia zdarzeń, w pełni kompatybilna z GTM + ma własny panel do podglądu eventów real-time.
Minusna razie muszę powiedzieć, że nie widzę – zobaczymy z czasem 🙂
Panel pixela Open AI i konwersji
Panel pixela Open AI i konwersji

Optymalizacja:

PlusMamy 3 opcje optymalizacji kampanii: na kliknięcia, na konwersje i na zasięg (co oznacza wyświetlenia).
MinusTypu optymalizacji nie można zmienić w trwającej kampanii. Raz wybrany typ zostaje z tą kampanią, więc nawet jeśli zrobimy dobrą kampanię na kliknięcia, która generuje nam konwersje i chcielibyśmy przejść na optymalizację konwersji, to nie da się. Jedyną opcją jest duplikacja kampanii z optymalizacją na konwersje, co na szczęście system umożliwia 1 przyciskiem, ale jest to nadal setup nowej kampanii od podstaw.
Opcja klonowania kampanii z optymalizacji kliknięć na konwersje
Opcja klonowania kampanii z optymalizacji kliknięć na konwersje

Formaty reklam:

Plus2 opcje – feed produktowy ze standardowymi reklamami produktowymi oraz dobrze znana reklama tekstowa.
Minusreklama tekstowa jest bardzo uboga. 1 nagłówek (do 50 znaków), 1 opis (do 100 znaków), link i kwadratowy obrazek. Choć w jednej grupie można dodawać wiele reklam, wyglądają na razie dość biednie + nawet wyżej wymienione limity znaków mogą być realnie ucinane w samej kampanii. Choć w edytorze mamy opcję wpisania 50 i 100 znaków, w realnej kampanii otrzymujemy informację, że powinny być krótsze i mogą być ucinane. Dodatkowo wgrywanie feedu jest mocno utrudnione. Import pliku z serwera lub hostingu zwykle nie działa – u nas zadziałało tylko wgrywanie ręczne plików CSV. O ile samo wgranie nie jest problemem – plik wygasa po 2 tygodniach i trzeba przesyłać na nowo, bo inaczej wszystkie produkty z feedu znikają – czego raz doświadczyliśmy na własnej skórze 🙂

Limity znaków przy tworzeniu reklamy
Limity znaków przy tworzeniu reklamy

Limity znaków gdy reklama już jest aktywna
Limity znaków gdy reklama już jest aktywna

Feed produktowy
Feed produktowy

Raportowanie:

Plusnie mam co tutaj dać 🙂 trudno na plus wymienić bare minimum w postaci: liczba kliknięć, CPC, CTR, wyświetlenia, konwersje i koszt, a nie dostajemy praktycznie nic więcej..
Minusi tutaj dopiero jest co pisać… Nie ma żadnej informacji o tym, na jakie zapytania/tematy/prompty/zagadnienia pojawiała się nasza reklama. O ile rozumiem kwestie ochrony prywatności i ktoś mógł podawać PII (Personally Identifiable Information – dane umożliwiające identyfikację osoby, np. imię i nazwisko, adres, telefon, itp.) w treści zapytania, to jednak agregacyjne dane jak w Google Ads – płeć, przedział wiekowy, lokalizacja – to jest takie minimum, jakiego spodziewałbym się od platformy, która zna swoich użytkowników na wskroś. Od narzędzia, które potrafi “wszystko” oczekiwałbym, że będzie mi w stanie przedstawić bez PII informacje takie jak: tematyka zapytania użytkownika, oczekiwania jakie miał, kontekst pytania, opis w stylu „często pyta o przepisy kulinarne lub dietę”, „interesuje się motoryzacją”, „porównuje specyfikacje laptopów z wyższej półki” – to każdy z nas (marketerów) chce wiedzieć – do kogo docieramy! W obecnej postaci jest to taki blackbox, do którego dajemy pieniądze licząc na to, że coś z tego wyjdzie. Nie twierdzę, że w innych systemach reklamowych wszystko jest podane na tacy, ale mamy przynajmniej jakąś transparentność i decyzyjność – tutaj nie mamy nic.

Koszty:

PlusTrudno powiedzieć coś o plusach płacenia 😀 na razie nie widać podejrzanych doliczeń i/lub dziwnych płatności, chociaż…
Minus…od razu po podłączeniu karty pierwszy raz do konta dostaliśmy opłatę ok. 100 USD. To jest kwota “zablokowana” i zostaje odblokowana po czasie, jednak nigdzie na koncie nie było takiej informacji i dopiero kontakt z supportem rozwiał wątpliwości. Trzeba pamiętać, że jak w Google Ads, OpenAI daje sobie prawo do przekroczenia budżetu dziennego do 200% – ale w ciągu tygodnia wyrówna się to do kwoty 7x budżet dzienny. Minimalny koszt kampanii to 65 zł dziennie. To oznacza, że jeśli chcemy sobie potestować reklamę przez miesiąc, to musimy się liczyć z co najmniej 2k budżetu na start. Jeśli mamy 500 zł na testy to wystarczy nam to na tydzień – czy coś da się przetestować realistycznie przez tydzień? Nie sądzę. Dodatkowo system “straszy” komunikatem o za niskich stawkach, jeśli ustawimy cokolwiek poniżej 2 zł za kliknięcie. Sugerowane stawki to 3-5 zł za kliknięcie. W USD może wygląda to lepiej, ale w PLN 3-5 zł za kliknięcie w reklamie kontekstowej, bez wiedzy gdzie się pojawiam? Trochę drogo..

Rozliczenia:

PlusWszystko jest poprawne i terminowe – na razie 🙂
MinusNa chwilę obecną jedyną formą rozliczenia jest karta kredytowa. Nie wiem, czy tak jest zawsze, ale my, startując z najniższym budżetem 65 zł/dzień w pierwsze dni mieliśmy fakturę codziennie. W miarę narastania wydatków próg płatności się podnosił – podobna sytuacja jak na nowych kontach reklamowych Meta.

Komunikacja:

PlusOk, jako pomoc dla reklamodawcy dostępny jest ChatGPT, który odpowie na wiele rzeczy, ale…
Minus…tam gdzie nie jest w stanie odpowiedzieć, odsyła (przynajmniej na razie) do konsultantów z zagranicy, którzy mogą skontaktować się po 5 dniach albo wcale. Standardowo też komunikujemy się automatycznymi tłumaczeniami – więc mamy tu poziom obecnego supportu z Google Ads.

Efektywność:

PlusReklamy produktowe, są w stanie generować ROAS na zero lub na plus. Wszystko oczywiście zależy od tematyki, targetu, itp. itd. i za wcześnie jeszcze na odtrąbienie sukcesu, ale jest światełko w tunelu.
MinusCo się tyczy reklam tekstowych – na razie echo.. Zarówno w naszych testach, jak i w branżowych dyskusjach, nie widać spektakularnych success stories w tym zakresie..

OpenAI Ads: FIRE czy FAD? Nasze wnioski

Interfejs OpenAI Ads
Interfejs OpenAI Ads

Mając już trochę na karku w marketingu internetowym (cough 21 lat cough) wiem, że nie ma co reagować na gorąco. Po 2 miesiącach trudno powiedzieć, że OpenAI Ads to z pewnością przyszłość i wspaniałe, nowe medium (FIRE) albo totalna porażka, nie warta żadnych pieniędzy (FAD). Jak każde nowe narzędzie, ma swój okres niemowlęcy pełen problemów, błędów i ogólnego shitshow… ale z wiekiem zawsze przychodzi wzrost i ogłada wynikająca z doświadczenia.

Czy obecnie OpenAI Ads to narzędzie, od którego zaczynałbym działania marketingowe i przelewał tu cały budżet? Hell nah! O ile świeżość platformy to zawsze pole popisu dla early adopterów i tych, którzy chcą być na marketingowym cutting edge, dla większości firm z SMB, z jakimi pracujemy, absolutnie nie powinien to być priorytet ani nawet druga opcja.

OpenAI Ads to pole eksperymentów, uczenia się i niestety – palenia budżetów. Dopóki nie da nam więcej informacji komu i dlaczego pojawiła się reklama, trzeba traktować je jako miejsce, gdzie wkładamy nadwyżki budżetów reklamowych, a nie, gdzie realizujemy zaawansowane strategie. Nie wykluczam jednak, że OpenAI Ads rozwijając się na tyle, by w pełni odpowiadać na potrzeby reklamodawców, stanie się z czasem platformą mocno rywalizującą z Metą czy Google Ads. Zobaczymy.

Potrzebujesz pomocy w działaniach w ChatGPT?

Zadzwoń do nas 32 307 33 37!

Zadzwoń

Oceń
Specjalista SEM z 21 letnim stażem. Na co dzień zajmuje się przygotowaniem, prowadzeniem, optymalizacją i raportowaniem kampanii reklamowych, jak również analityką internetową i zagadnieniami związanymi z SEO. Prywatnie fan japońskiej herbaty i amerykańskich jabłek ;)

ZAINTERESOWAŁA CIĘ NASZA OFERTA?

Wypełnij brief Skontaktuj się z nami